|
Przedborz
Miasto Przedbórz nad Pilicą założył król Kazimierz Wielki, zaś król Władysław Jagiełło przeniósł miasto na prawo niemieckie. Historia żydowskiej społeczności Przedborza rozpoczęła się w XII wieku, z chwilą uzyskania w 1370 roku praw miejskich. Przedbórz był dla osiedlających się w nim Żydów atrakcyjny, ze względu na swoje położenie, przy głównych szlakach handlowych, wiodących z Rusi i Małopolski na Śląsk.
Foto: ze zbiorów Tomasza Wiśniewskiego
Początkowo, osiedlający się w Przedborzu Żydzi nie tworzyli gminy wyznaniowej. Społeczność żydowska była wówczas nieliczna. Pierwszy oficjalny przywilej zezwalający Żydom na osiedlanie się w Przedborzu, wydał król Stefan Batory. Wówczas też, w 1594 roku powstała gmina żydowska. Pierwsza synagoga i cmentarz powstały zapewne w tym samym czasie. Wkrótce też napływ Żydów do miasta był tak duży, że spowodował protesty pozostałych mieszkańców. W 1595 roku król Zygmunt III Waza zabronił Żydom posiadania domów w mieście, a ludności polskiej w Przedborzu zakazał sprzedawania Żydom jakichkolwiek nieruchomości. Wszyscy łamiący królewskie prawo podlegali karze wysokiej grzywny. Zakaz powyższy cofnął dopiero król Władysław IV. Nastąpiło to po pożarze, który w 1638 roku spustoszył miasto. Cofnięcie zakazu osiedlania się Żydów, miało na celu odbudowę miasta i ponowne zaludnienie go, ponieważ obawiano się opuszczenia miejscowości przez pozostałych mieszczan. Duży wpływ na rozwój miasta w tym okresie miały cotygodniowe targi i doroczne jarmarki. Przedbórz otrzymał przywilej organizowania sześciu takich jarmarków w roku. Trzy z nich były tak duże, że trwały po tygodniu każdy.
Foto: ze zbiorów Tomasza Wiśniewskiego
W XVII wieku liczne wojny i klęski żywiołowe wpłynęły negatywnie na rozwój miasta. W 1638 roku w wielkim pożarze spłonęła znaczna część miasteczka, które ledwo odbudowane, w 1656 roku spustoszyły wojska szwedzkie. Zajęcie Przedborza przez Szwedów było powodem oskarżenia miejscowych Żydów o sprzyjanie najeźdźcy. W 1657 roku wojska hetmana Czarneckiego odbiły Przedbórz, urządzając pogrom miejscowych Żydów. Zginęła wtedy prawie cała żydowska ludność Przedborza. Fala podobnych pogromów, przetoczyła się wtedy przez większość miast w tej części kraju. Wszędzie bezpośrednim powodem mordów były oskarżenia o sprzyjanie Szwedom. Po najeździe szwedzkim i dokonanym przez wojska polskie pogromie na ludności żydowskiej, władze Przedborza, chcąc odbudować gospodarczą pozycję miasta, uzyskały zezwolenie na organizowanie dwunastu jarmarków w roku. Pomimo tego, dawna potęga handlowa miasteczka już nie wróciła. Przywileje, zezwalające Żydom na osiedlanie się w Przedborzu już w niedługim czasie po dramatycznych wydarzeniach 1657 roku, skłoniły kolejnych Żydów do zamieszkania w tym miejscu. W XVIII wieku, w Przedborzu mieszkało 600 Żydów. Wówczas też wybudowano kolejną synagogę.
W XVIII wieku Żydzi przedborscy korzystali z wielu przywilejów, przyznanych im rozmaitymi ustawami królewskimi. Dotyczyły one nie tylko prawa osiedlania się, ale też broniły miejscową ludność żydowską przed nadużyciami ze strony władz miasta, przede wszystkim ze strony starosty i urzędników miejskich.
|
W 1745 roku w Przedborzu było dwadzieścia pięć domów żydowskich, a w 1789 roku miasteczko zamieszkiwały osiemdziesiąt trzy rodziny żydowskie. Niestabilna sytuacja polityczna w tym czasie wyjątkowo niekorzystnie odbijała się na miejscowej społeczności żydowskiej. Każdorazowy pobyt w miasteczku jakichkolwiek wojsk wiązał się z olbrzymimi kontrybucjami, narzucanymi miejscowej ludności. W Przedborzu kontrybucje te płaciła za pozostałych mieszczan gmina żydowska. Spowodowane to było, prawdopodobnie uznaniem przywilejów tej grupy, a zwłaszcza wyłączności na handel w Przedborzu, za szczególnie lukratywne. Pomimo osiągania wysokich dochodów z handlu, sumy takich kontrybucji były rujnujące dla miejscowej gminy żydowskiej. Wystarczy podać, że np. tylko pobyt wojsk konfederackich kosztował gminę żydowską ponad 58 tys. zł., zaś pobyt wojsk płk. Łopuchina ponad 5 tys. zł. W drugiej połowie XVIII wieku Przedbórz powoli zaczął podnosić się z upadku gospodarczego, którego początkiem był potop szwedzki i wydarzenia, po nim następujące.
Położenie Przedborza, przy głównych szlakach handlowych, dawało duże możliwości handlowe, z których kupcy żydowscy skorzystali. Prowadzono wtedy głównie handel zaspakajający potrzeby mieszkańców miasteczka i jego okolic, tzw. kramarszczyzna i handel obnośny. Sprowadzano też z Gdańska towary zagraniczne (norymberszczyzna). Na szerszą skalę handlowano również drewnem, spławianym Pilicą, bydłem a także produktami rolnymi. Zachowane rejestry handlowe z tamtego okresu pozwalają na wymienienie kilku nazwisk kupców, zajmujących się handlem na większą skalę. Byli to Żawel Abramowicz, Jakub Markus, Icek Fraimowicz, Lewek Lejzerowicz,a przede wszystkim znany Izrael z Przedborza, prowadzący zapewne także i handel hurtowy.
Przełom XVIII i XIX wieku, to dla Przedborza ogromne zmiany polityczne. Miasteczko często zmieniało swoją przynależność państwową. Wraz z planami budowy w centrum kraju przemysłu sukienniczego, w Przedborzu zaczęły powstawać pierwsze warsztaty tkackie. W latach dwudziestych XIX wieku ludność żydowska stanowiła 66% ogółu mieszkańców i ciągle wzrastała. Żydowscy kupcy i przemysłowcy organizowali nakład włókienniczy, dostarczając surowiec, a następnie handlując gotowymi wyrobami tkaczy. Wkrótce też powstała pierwsza fabryka płótna założył ją Goldberg. W tym samym czasie Weinman założył tartak, a Zachert – fabrykę kotłów. Rozwój zakładów fabrycznych zwiększał zapotrzebowanie na produkty rzemieślnicze i wpływał na rozwój rzemiosła. W drugiej połowie XIX wieku powstały także dwie fabryki łyżek, cztery garbarnie, fabryka pończoch, browar, wapiennik. Rozwój przemysłu w Przedborzu zahamował szybki wzrost gospodarczej potęgi okolicznych miast, zwłaszcza Łodzi. Wówczas, tj. w 1869 roku ludność żydowska Przedborza stanowiła 73,9% ogółu mieszkańców, czyli 3550 osób. W 1939 roku w Przedborzu oprócz synagogi funkcjonowało pięć domów modlitwy. Społeczność żydowska miała wtedy duże znaczenie w mieście, czego odbiciem był m.in. udział przedstawicieli tej społeczności we władzach miasta. Radni żydowscy stanowili ponad połowę ogółu radnych Przedborza.
Tuż przed wybuchem wojny Żydzi w Przedborzu stanowili 50% ogółu mieszkańców. W czasie kampanii wrześniowej miasteczko zostało w dużym stopniu zniszczone. Wtedy też spłonęła drewniana synagoga. W styczniu 1940 roku decyzją niemieckich władz okupacyjnych. W Przedborzu utworzone zostało getto. W getcie zgromadzono ponad 4,5 tys. Żydów. W październiku 1942 roku getto przedborskie zostało zlikwidowane Żydów zapędzono do getta w Radomsku, skąd zostali oni następnie przetransportowani do obozu zagłady w Treblince. Ocaleli z zagłady Żydzi, w liczbie dziewięciu osób, wrócili w 1945 roku do Przedborza. Na przełomie 1945 i 1946 roku zostali oni, podczas pogromu zorganizowanego przez prawicowe zbrojne podziemie, wywiezieni z miasteczka i zamordowani w Radoszyckim lesie.
Zapraszamy do dyskusji na temat "Przedborz"
|
mapa miejsc

|