SERWIS INFORMACYJNY     

TEMAT MIESIĄCA

Marsz Żywych 2003

Marsz ten odbywa się co roku w Oświęcimiu – od bramy w Auschwitz do ruin krematoriów w Birkenau. Jest to wielkie międzynarodowe młodzieżowe upamiętnienie ofiar Holokaustu. W tym roku w XII Marszu Żywych wzięło udział około 3000 osób z całego świata – w większości Żydzi, z Izraela, ze Stanów Zjednoczonych, z Kanady i innych państw. Dla nich sam Marsz jest centralną częścią większego wyjazdu studyjnego, podczas którego poznają oni bezmiar tragedii zagłady Żydów.

Przed Marszem, młodzież zwiedza Muzeum Auschwitz-Birkenau:

Tradycyjnie druga część ich wyjazdu odbywa się w Izraelu, od dwóch lat jednak wszystko zaczyna i kończy się w Polsce, ze względu na niestabilną sytuację na Bliskim Wschodzie.

Prócz nich była obecna duża grupa polskiej młodzieży z różnych miast, szkół, stowarzyszeń... Polska młodzież idzie w tym marszu od pięciu lat. Początki nie były łatwe, obydwie grupy musiały przywyknąć do swej wzajemnej obecności. W tym roku jednak już coraz więcej młodych ludzi – Żydów i Polaków - szło razem, rozmawiało, niosło flagi polskie i izraelskie.



Marsz rozpoczął się dźwiękiem szofaru – tradycyjnego żydowskiego rogu baraniego, którego dźwięk towarzyszył między innymi otrzymaniu Tory na górze Synaj, a który do dziś służy przy ważnych świętach religijnych m.in. Jom Kippur.

Po dźwiękach szofaru Marsz wyruszył i pokonał trasę z obozu Auschwitz I do Auschwitz-Birkenau. Nie jest to już dziś tradycyjna trasa z okresu drugiej wojny światowej. Dawna wiodła przez rampę kolejową, na której byli segregowani więźniowie z transportów. Dziś trasa wiedzie trochę inną drogą, uwzględniającą zmiany, które zaszły w okolicznej zabudowie po wojnie.
Na czele Marszu szli w tym roku Prezydenci Polski i Izraela – pp. Mosze Kacaw i Aleksander Kwaśniewski. Prezydent Polski w swoim przemówieniu powiedział: „stoimy razem, ramię w ramię, by dać świadectwo wspólnej woli: niech już nigdy nikomu nie grozi zagłada. Nikomu i nigdy nie wolno zapomnieć o czasach, w których zabijano w imię obłąkanych ideologii”. Podkreślał, że w marszach żywych uczestniczy coraz więcej polskiej młodzieży, oraz wzywał młodych Żydów i Polaków, aby jak najlepiej potrafili wykorzystać to, co ich łączy. Mosze Kacaw rzekł, że jest dumny z młodych Izraelczyków i Polaków, że razem "dźwigają brzemię pamięci zagłady i płynącej z niej nauki”. „To wy jesteście nadzieją przyszłych pokoleń” – mówił.

Prezydenci Polski i Izraela podczas uroczystości w Birkenau:

Wśród uczestników byli również byli kombatanci i więźniowie, oraz trójka bojowników powstania w getcie warszawskim: Symha Rotem, ps. Kazik, Masza Putermilch i Pnina Grynszpan, zamieszkali obecnie w Izraelu. Z inicjatywy prezydenta Kwaśniewskiego otrzymali oni polskie obywatelstwo oraz polskie stopnie oficerskie.

Uroczystości zakończono żydowską modlitwą za zmarłych: kadisz:


Marsz żywych jest symbolem żywej pamięci. Pomału staje się symbolem pamięci wspólnej. Wciąż jednak można pracować nad częstszymi spotkaniami pomiędzy młodzieżą żydowską i polską przy okazji ich przyjazdów do Polski. Sam Marsz mógłby zawierać więcej elementów w języku polskim. Ale po kilku latach wspólnego maszerowania widać już dziś, że wzmacnianie świadomości żydowskiej tożsamości wśród zagranicznych uczestników tego wydarzenia może być w pełni kompatybilne z ideą spotkań, wspólnych przeżyć i pojednania.
(pc)
Ks. dr Manfred Deselaers:

Podczas Marszu:

Prof. Israel Gutman (Yad Vashem), były więzień, wiceprzewodniczący Międzynarodowej Rady Oświecimskiej:

Przed bramą Birkenau:

Za rok wrócimy...:

Zapraszamy do dyskusji na temat "Marsz Żywych 2003"

zobacz także

Zapraszamy do wzięcia udziału w forum dyskusyjnym na temat:
Pamięć o Zagładzie

60. ROCZNICA OTWARCIA OBOZOWYCH BRAM

KALENDARIUM

ŚLADY I JUDAICA

ORGANIZACJE
    STOWARZYSZENIA
    FUNDACJE

LUDZIE, SYLWETKI,
    BIOGRAFIE

ŻYCIE ŻYDOWSKIE DZISIAJ

ZAGŁADA

KSIĄŻKI

SŁOWNIK

FORUM DYSKUSYJNE

ODNOŚNIKI

REDAKCJA

MAPA

Instytut Adama Mickiewicza, Wiejska 12a, 00-490 Warszawa
tel. (48-22) 44 76 100, fax. (48-22) 44 76 152; www.iam.pl