SERWIS INFORMACYJNY     

TEMAT MIESIĄCA

Majątek przeznaczony na pomoc

Z Piotrem Kadlcikiem, przewodniczącym Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP oraz Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie - rozmawia Piotr M. A. Cywiński.



Gminy Żydowskie są znane jako związki wyznaniowe. Poza organizowaniem życia religijnego, jakie są główne zadania gmin żydowskich?

Gmina nie jest organizacją zaspokajającą wyłącznie potrzeby religijne swoich członków. Gminy tradycyjnie skupiają całe środowiska, całe społeczności żydowskie z danego terytorium. Podobnie jak przedwojenne kahały staramy się więc reagować na wszystkie potrzeby naszego środowiska, poczynając od równoległego do państwowego systemu pomocy społecznej. W ramach tego systemu w każdej gminie funkcjonuje stołówka z koszerną kuchnią, w której nasi członkowie będący w trudnej sytuacji materialnej otrzymują bezpłatne posiłki. Ale są i inne formy pomocy. Ostatnio gmina warszawska podjęła decyzję o utworzeniu funduszu Gemilut Chesed - systemu nieoprocentowanych pożyczek - tradycyjnej formy wspierania potrzebujących. Pracownik socjalny odwiedza potrzebujących i koordynuje pracę wolontariuszy. W przypadkach losowych, w porozumieniu z Komisją Pomocy Społecznej, gmina udziela również wsparcia finansowego swoim członkom. Ze względu na zmiany w strukturze demograficznej naszej gminy rozpoczęliśmy również programy pomocy osobom młodszym. Pierwotnie praca pomocy społecznej skoncentrowana była na osobach starszych - ofiarach Shoah. Zmiany pokoleniowe powodują, że coraz więcej ludzi młodych odnajduje się w strukturach gminnych.

Gmina zrzesza Żydów niezależnie od stopnia ich religijności. Naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której każdy Żyd będzie w stanie znaleźć w gminie miejsce dla siebie. Działalność religijna jest niewątpliwie ważna. To gmina prowadzi cmentarze, budynki służące do celów modlitewnych i religijnych. To gmina zatrudnia rabina. To gmina czuwa nad zasadami koszeru w stołówkach. To gmina organizuje obchody różnych świąt religijnych. Czasami więcej: w Warszawie wydaliśmy ostatnio pierwszy po wojnie polsko-hebrajski modlitewnik dla dzieci. Poza sprawami stricte religijnymi prowadzimy różnego rodzaju wykłady, organizujemy spotkania, zajmujemy się pracą z młodzieżą (w gminach działają kluby dla różnych grup wiekowych) czy też organizujemy zajęcia dla ludzi starszych. Od siedmiu lat przy gminie warszawskiej działa Klub Seniora. W gminie łódzkiej funkcjonuje Dom dziennego pobytu. Są to formy pracy zależne od kształtu każdej z gmin. W miarę możliwości gminy starają się także pomagać innym stowarzyszeniom i organizacjom żydowskim działającym na podobnych polach - chociażby tworząc wspólne projekty.

Czy te działania dotyczą wyłącznie społeczności żydowskiej? Czy są otwarte dla innych potrzebujących ludzi?

Zasadą jest pomoc dla wszystkich Żydów, niezależnie od tego, czy są członkami gminy czy też nie. Z drugiej jednak strony stołówki wydają również pewną ilość obiadów rozmaitym osobom potrzebującym. Niezależnie od tego Związek współpracuje z organizacją zrzeszającą Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i okazjonalnie bierze udział w finansowaniu niektórych z akcji, jak choćby paczki świąteczne dla jej członków. Niektórzy Żydzi mają też swoje nieżydowskie rodziny. Gmina stara się otaczać również opieką nieżydowskich współmałżonków.
Można łatwo wyobrazić sobie takie modele pomocy przy większych społecznościach żydowskich, takich na przykład jakie były w Polsce przed wojną. Dziś jednak mamy niewielkie gminy i ich struktura społeczna i wiekowa rzutuje pewnie na działalność.

Struktura wiekowa ulega zmianie. Moim ulubionym przykładem jest to, że kiedy 15 lat temu przychodziłem do warszawskiej synagogi, byłem jedną z dwóch najmłodszych osób - pozostali mieli sporo powyżej 65 lat. Obecnie, mając lat 42 zaliczam się do starszej grupy. Po 1989 roku rozpoczął się powolny powrót do żydowskich korzeni osób, które wcześniej z różnych względów nie chciały się z żydostwem identyfikować. Dzisiejsza nasza działalność jest bardzo podobna, czy wręcz tożsama z tym, co gminy robiły w przeszłości - przed wojną, czy tuż po niej. Niestety na o wiele mniejsza skalę.

Wszelka działalność społeczna i charytatywna wymaga zaangażowania dużych środków finansowych oraz zasobów ludzkich. Jak to wygląda?

Gminy są niezależnymi, samofinansującymi się jednostkami. Do 1997 roku wspierane były, a właściwie wręcz utrzymywane przez międzynarodowe organizacje żydowskie, takie jak choćby American Jewish Joint Distribution Committee. Po wejściu w życie ustawy o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich, zewnętrznie wspierany jest system pomocy społecznej, jak również część działalności edukacyjnej. Codzienne potrzeby, takie jak utrzymanie synagog, cmentarzy, stołówek pokrywane są ze środków własnych - z budżetu gminy. A budżet taki jest zasilany z działalności restytucyjnej, składek członkowskich, dotacji czy zarządu nieruchomościami.

Członkowie mają dostęp do informacji na temat sposobu pozyskiwania oraz wydawania pieniędzy. Od dwóch lat została zapoczątkowana również praktyka organizowania otwartych spotkań podczas których publicznie udzielane są wszelkie wyjaśnienia na ten temat. Jawność tych informacji jest dla nas bardzo ważną zasadą postępowania. To są pieniądze społeczne i one musza służyć społeczności. Ustępujący zarząd przedstawia sprawozdanie budżetowe z okresu swojej działalności. Budżet gminy rozdzielany jest na potrzeby konkretnych komisji, w których zasiadają zarówno przedstawiciele Zarządu, jak i członkowie gminy. Taki system pozwala na o wiele większą przejrzystość finansową oraz umożliwia szersze uczestniczenie w procesie decyzyjnym.

Bardzo wiele działań odbywa się również przy współpracy z wolontariuszami. Komisja Pomocy społecznej utworzyła w tym celu ogólnopolskie Centrum Wolontariatu. Bez takiej działalności nasza praca byłaby niezwykle trudna.

Jak wyglądają te działania w poszczególnych miastach Polski, gdzie znajdują się gminy żydowskie? Czy istnieje jakaś współpraca w tej dziedzinie na poziomie Związku Gmin Wyznaniowych?

Działalność gmin koordynowana jest przez Zarząd Związku, który podczas posiedzeń odbywających się co najmniej raz na dwa miesiące zajmuje się sprawami bieżącymi, podejmuje decyzje o długofalowych działaniach edukacyjnych i społecznych - posiedzenia odbywają się często przy współudziale przedstawiciela Komisji Pomocy Społecznej. Związek wspiera również mniejsze gminy, które nie mogą w chwili obecnej się samofinansować. Zarząd Związku zajmuje się także reprezentacją na zewnątrz i kontaktami z organizacjami żydowskimi za granicą. Przedstawiciele Związku zasiadają we władzach Europejskiego Kongresu Żydów (EJC), oraz w Europejskiej Radzie Społeczności Żydowskich (ECJC). W tym roku również został podpisany akt stowarzyszający Związek z Amerykańskim Komitetem Żydów (AJC).

w internecie

Witryna środowisk żydowskich w Polsce
W jakim stopniu zwrot majątku gminnego zabranego podczas wojny przez Niemców, lub po wojnie przez państwo pomaga w realizacji działań społecznych i charytatywnych.

To jest rzecz o fundamentalnym znaczeniu. Gminy żydowskie w Polsce rozwinęły dużą działalność pomocową, charytatywną przed wojną - posiadały nie tylko synagogi czy mykwy, ale szpitale, domy starców, sanatoria, stołówki, domy dziecka itd. Wiele z tego przepadło podczas wojny bądź później. Na szczęście przyszedł czas restytucji tego, co pozostało. Bez sprawnej realizacji ustawy o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich obecna działalność gmin nie byłaby możliwa. Składki członkowskie pokrywają niewielki ułamek budżetu. Należy pamiętać również, że ustawa o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich pozwala na zwrot niewielkiej części majątku dawnych gmin, w zasadzie tereny na których znajdowały się cmentarze żydowskie lub synagogi, oraz place na których w dniu wejścia w życie ustawy znajdowały się budynki stanowiące uprzednio siedziby gmin żydowskich oraz budynki służące uprzednio celom kultu religijnego, działalności oświatowo-wychowawczej i charytatywno-opiekuńczej.

Kiedy mówimy o kwestii zwrotu mienia gmin żydowskich powinniśmy raczej użyć terminu "uposażanie". Majątek przedwojennych gmin był znacznie większy. Często z różnych przyczyn dochodzi do uzyskania tzw. mienia zamiennego za nieruchomość, której nie możemy odzyskać (sprzedana osobom trzecim), nieruchomości należące przed wojną do gminy. Zdarza się również, że zgadzamy się na takie mienie zamienne z innych ważnych przyczyn, na przykład gdy w danej nieruchomości mieści się dobry i potrzebny wszystkim szpital.

Dziękuję za rozmowę.

Czy chcesz się wypowiedzieć na temat "Majątek przeznaczony na pomoc" ?

60. ROCZNICA OTWARCIA OBOZOWYCH BRAM

KALENDARIUM

ŚLADY I JUDAICA

ORGANIZACJE
    STOWARZYSZENIA
    FUNDACJE

LUDZIE, SYLWETKI,
    BIOGRAFIE

ŻYCIE ŻYDOWSKIE DZISIAJ

ZAGŁADA

KSIĄŻKI

SŁOWNIK

FORUM DYSKUSYJNE

ODNOŚNIKI

REDAKCJA

MAPA

Instytut Adama Mickiewicza, Wiejska 12a, 00-490 Warszawa
tel. (48-22) 44 76 100, fax. (48-22) 44 76 152; www.iam.pl