SERWIS INFORMACYJNY     

Ślady i Judaica

Lublin


Atrakcje turystyczne
Zamek Królewski fundowany przez Kazimierza Wielkiego z donżonem z XIII w. i kaplicą z XIV w. (polichromia z 1418 r.); kompleks zabudowy Starego Miasta; katedra śś. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty z lat 1592–1604 (proj. J.M. Bernardoni) z fasadą A. Corazziego z 1819 r. (warto zwiedzić tzw. zakrystię akustyczną); klasztor Dominikanów z późnogotyckim (przebudowanym w XVII w.) kościołem św. Stanisława Biskupa; Stary Ratusz, od 1579 r. siedziba Trybunału Koronnego, przebudowany w 1781 r. przez D. Merliniego, obecnie Pałac Ślubów; kamienice z XVI–XVII w.; klasycystyczny Nowy Ratusz – zbudowany w latach 1827–1828, siedziba władz miejskich; bramy – Krakowska i Grodzka. Warto zaopatrzyć się w oddzielny przewodnik (np. Polska na weekend wyd. Pascal).


Proponowana trasa
Brama Grodzka - plac Zamkowy - miejsce po synagodze Maharszala i Maharama - ul. Kalinowszczyzna (Stary Cmentarz Żydowski) - ul. Walecznych (Nowy Cmentarz Żydowski) - ul. Lubartowska (Uczelnia Mędrców Lublina, szpital żydowski, Żydowski Dom Ludowy im. I.L. Pereca, bóżnica Bractwa Tragarzy Zwłok) - plac Ofiar Getta - ul. Kowalska - Majdanek.

Komunikacja
Wszystkie budowle stoją niedaleko siebie. Najlepiej przebyć całą trasę pieszo. Zajmie to wraz ze zwiedzaniem 2–3 godz. Jeżeli ktoś woli pojechać autobusem, to liniami #5, 6, 10, 11, 16, 22, 33, 34, 35, 39 dotrze do ronda na rogu al. Tysiąclecia i al. Unii Lubelskiej. Lubartowską kursują linie #2, 18, 24, 156, 160. Bilety sprzedaje się na określony czas (10 min, 30 min). W autobusach prywatnych bilety należy kupować u kierowcy.


Miasto lokowano w 1317 r., a pierwsza wzmianka o gminie pochodzi już z 1336 r. W 1453 r. Kazimierz Jagiellończyk nadał Żydom przywilej swobodnego handlu, a w 1523 r. w zamian za udział w budowie umocnień zrównano ich prawnie z mieszczanami. W 1568 r. nastąpiło całkowite rozdzielenie obu społeczności, gdyż miasto żydowskie otrzymało przywilej de non tolerandis Christianis. Izolacja ta trwała aż do połowy XIX w., tak że o obecności Żydów na lubelskim Starym Mieście można mówić dopiero od 1862 r.

Lublin pełnił rolę ośrodka intelektualnego. Był siedzibą uczelni talmudycznych i drukarni hebrajskich. Do najsłynniejszych uczelni Lublina w XVI w. zaliczano szkoły Jaakowa ben Jehudy ha-Lewiego Kopelmana, Szaloma ben Josefa Szachny oraz Szlomo ben Jechiela Lurii zwanego Maharszal. Najważniejszymi drukarniami były zakłady Kolonymosa (od 1578 r.), Kalmena oraz Lewiego (od 1630 r.) wydające modlitewniki i książki talmudyczne dla wszystkich miast od Bugu do Szprewy. W latach 1580–1725 miasto stało się głównym, obok Jarosławia, ośrodkiem samorządności żydowskiej w Rzeczypospolitej. Zwoływano tu zjazdy Sejmów Czterech Ziem (Waad Arba Aracot). Wraz z upadkiem kraju zaczął się dla lubelskich Żydów trudny okres, a podczas wojny 1655 r. wojska Bohdana Chmielnickiego spaliły dzielnicę żydowską (zginęło 2 tys. osób; na pamiątkę tego wydarzenia Żydzi lubelscy odbywają specjalny post do połowy dnia w wigilię Kuczek). Koniec XVII w. przyniósł spory religijne: najpierw w 1670 r. rzucono wielką klątwę na „mesjasza” Sabbataja Cwi i jego wyznawców; następnie rozpoczął się długotrwały rozłam wywołany powstaniem chasydyzmu i rozwojem ośrodka religijnego wokół cadyka Jaakowa Icchaka ha-Lewiego Horowica, zwanego Widzącym z Lublina.
W przededniu II wojny światowej w Lublinie mieszkało 42 tys. Żydów (31% mieszkańców). Ta duża społeczność wydawała własny dziennik („Lubliner Tugblat”), miała organizacje sportowe (Samson, Hapoel, Makabi), teatry amatorskie, partie polityczne (m.in. Bund z Belą Szapiro) i silne związki zawodowe. Stosunki z Polakami układały się poprawnie, ale trzeba podkreślić wzajemną izolację.
W 1945 r. były tu jeszcze 4553 osoby narodowości żydowskiej, a w 1990 r. – 45. Obecnie dąży się do odtworzenia gminy lubelskiej pod przewodnictwem Romana Litmana. Działa także Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Izraelskiej w Lublinie. Założyła je w 1989 r. grupa skupiona wokół Andrzeja Nowodworskiego. Towarzystwo liczy 50 członków. Zajmuje się działalnością edukacyjną i informacyjną. Spotkania odbywają się w pierwszy wtorek miesiąca o godz. 17.00 (oprócz wakacji) w Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12, %81 5360322, tppilub@poczta.onet.pl, www.tppilublin.of.pl).

Brama Grodzka
Wycieczkę po żydowskich pamiątkach Lublina najwygodniej rozpocząć od Bramy Grodzkiej, która została wzniesiona podczas budowy fortyfikacji miejskich w czasach Kazimierza Wielkiego, a obecną postać uzyskała w 1787 r.

Brama Grodzka, foto: A.Olej&K. Kobus:

Za nią w stronę zamku ciągnął się inny świat, z domami, w których w piątkowe wieczory płonęły szabasowe świece. Tędy wchodziło się do Jerozolimy Polski. Dziś brama jest siedzibą Teatru NN, a obok niej znajduje się jedyna oferująca żydowską kuchnię restauracja Lublina – Szeroka 28. Jeszcze przed bramą – od strony rynku – przy Grodzkiej 11 znajduje się opatrzony tablicą budynek Żydowskiego Domu Opieki „Ochronka”, zakupiony w 1870 r. na potrzeby sierocińca kierowanego przez Józefa Goldszterna.

Plac Zamkowy
Sprzed bramy łatwo zejść na plac Zamkowy, gdzie widnieje tablica pamiątkowa, ukazująca przedwojenną siatkę ulic tej części miasta. Przedstawiony kwartał (ulice Cyrulicza, Furmańska, Jateczna, Kowalska, Krawiecka, Mostowa, Nadstawna, Podzamcze, Ruska i Szeroka), dziś zajmowany przez podzamcze, stanowił serce żydowskiego Lublina (choć ubodzy zamieszkiwali także przedmieścia – Piaski, Kalinowszczyznę i Wieniawę). Żydzi osuszali bagna wokół zamku, aż wreszcie stara dzielnica żydowska (zwana miastem żydowskim) otoczyła zamek. W 1950 r. wytyczono istniejące do dziś rozległe podzamcze.


Błądząc dziś po rozciągających się wokół zamku pustkowiach, trudno wyobrazić sobie skomplikowaną siatkę ulic i gęstą zabudowę, które wypełniały to miejsce. Tłum wokół mówił wyłącznie w jidysz; inaczej niż w Krakowie, wielu (około 20%) lubelskich Żydów w ogóle nie znało języka polskiego. Mieszkańca Lublina można było odróżnić po swoistej wymowie zaimka osobowego „ja” – jech (w Warszawie mówiono jach, w Małopolsce – ech, w Wielkim Księstwie Litewskim – ich). Za najbardziej zamożną ulicę uchodziła Szeroka, ciągnąca się od Kowalskiej do Ruskiej. Wiele domów przy tej głównej arterii było zaniedbanych. Brakowało ubikacji w mieszkaniach i kanalizacji. Z powodów higienicznych miejsce oddzielające Szeroką od Krawieckiej i Podzamcza zwano nieco wulgarnie Zasraną Bramą. Ulice Kowalska i Cyrulicza należały do kupców, Furmańska znana była z handlu drobiem; za Zasraną Bramą mieszkała biedota. Koło Bramy Grodzkiej sprzedawano charakterystyczny dla Żydów lubelskich przysmak – bubelach (babka gryczana, spożywana na ciepło z masłem).


Miejsce po synagodze Maharszala i Maharama
Trasa z Podzamcza na Stary Cmentarz Żydowski prowadzi al. Tysiąclecia. Warto pójść prawą stroną tej ulicy (u podnóża zamku) po terenie dawnego placu bóżniczego przy nieistniejącej ul. Jatecznej. Na podwyższeniu chodnika widać kamień pamiątkowy ustawiony w miejscu, gdzie przez setki lat wznosiła się jedna z głównych instytucji gminy lubelskiej – synagoga Maharszala i Maharama, zwana także Maharszal-szul, na cześć rabbiego Szlomo ben Jechiela Lurii.

Rabbi Szlomo ben Jechiel Luria (1510–1574), zwany Maharszal, był jednym z najwybitniejszych talmudystów swojego okresu. W 1555 r. przybył do Lublina, by objąć rektorat jesziwy, założonej przez innego wybitnego uczonego, Szaloma ben Josefa Szachnę. Niebawem popadł w konflikt ze swoim protektorem (chodziło o metodykę nauczania) i w 1567 r. powołał do życia własną jesziwę, zwaną Maharszal-szul (Szkołą Maharszala). Zdobył ogromny autorytet, rozstrzygając wiele kwestii religijnych. Jego responsy (rozwiązania problemów) zebrano w zbiorze Jam szel Szlomo (Morze Salomona), wydanym we Lwowie w 1574 r. Drugim z patronów największej bóżnicy lubelskiej był Majer ben Gidali (zm. 1616) zwany Maharam, komentator Talmudu. Ostatnim zarządcą (gabaj) synagogi Maharszala był Dawid Keller, którego wspaniałe recytacje Tory (bał-kore) przeszły do historii.

Maharszal-szul wzniesiono w 1567 r. Zburzyli ją Niemcy w 1942 r. Były to właściwie dwie bóżnice: Maharszala na parterze i Maharama na pierwszym piętrze, łącznie mieszczące 3 tys. modlących się mężczyzn i kobiet. Ściana gmachu była nieco zaokrąglona, zgodnie z biegiem ul. Jatecznej. Ciekawym miejscem był przedsionek. Tutaj do XIX w. skazani przez bejt din (sąd rabinacki) winowajcy odbywali kary, przywiązani do ściany. Modlitwa codzienna odbywała się w niewielkiej sali koło przedsionka. Główne pomieszczenia synagogi otwierano w święta i szabaty. W okresie międzywojennym modlili się tu żydowscy żołnierze VIII pułku Legionów, którzy przed synagogą śpiewali Boże, coś Polskę...
Kobiety siedziały na parterze od strony północnej i południowej oraz na pierwszym piętrze – przy ścianie północnej. Najbardziej prestiżowe miejsca znajdowały się przy ścianie wschodniej. Siadały tu osoby zasłużone i bogacze, którzy za ten zaszczyt płacili. Naprzeciw synagogi Maharszala, tam gdzie dziś biegnie ulica, wznosiła się bóżnica Kahału. Innymi słynnymi lubelskimi synagogami były: Lajferszul przy ul. Podzamcze 12, piękna Kotlarszul przy Szerokiej 2 oraz chasydzka Bejthamidrasz Rebego w podwórzu domu Widzącego z Lublina przy Szerokiej 28. Dziś nie ma po nich śladu.

Stary Cmentarz Żydowski
Al. Tysiąclecia prowadzi do ul. Podzamcze, którą dochodzi się do skrzyżowania z ul. Lwowską. Na wzgórzu ponad stacją benzynową Statoil kryje się jeden z najwspanialszych żydowskich zabytków Lublina – Stary Cmentarz Żydowski.
Cmentarz, czynny w latach 1541– 1829, jest jedną ze starszych i wartościowszych nekropolii żydowskich w Polsce (pewne źródła mówią nawet o pochówkach w 1489 r.). Mimo zabytkowego charakteru, podkreślanego już na początku XX w., był wielokrotnie niszczony. Po zaniedbaniach okresu PRL został uporządkowany i zinwentaryzowany w latach 80. XX w. przez Towarzystwo Opieki nad Pamiątkami Kultury Żydowskiej w Lublinie. Niestety, w wyniku aktów wandalizmu w latach 1988–1991 zniszczone zostało 40 z 80 ocalałych nagrobków.
Od furtki biegnie betonowa ścieżka prowadząca kolejno do wszystkich istotniejszych zabytków. Pierwsza macewa pochodzi z 1541 r. i wskazuje miejsce spoczynku Jaakowa ben Jehudy ha-Lewiego Kopelmana (zm. 1541), słynnego talmudysty. Jest to najstarsza w Polsce macewa stojąca w miejscu właściwego pochówku. Kolejne dwie, ustawione obok siebie, należą do kantora Abrahama (zm. 1543) oraz Jehudy Lejba (zm. 1596), talmudysty. Grobowiec, zamknięty specjalną kratą, ze śladami polichromii, pokryty licznymi prośbami kwitlech, to grób Widzącego z Lublina.
Dalej chodnik rozgałęzia się. Boczna ścieżka prowadzi do płyty bez ozdób. Stoi na niej jeszcze więcej lampek i kwitlech niż u Widzącego. To grobowiec Szaloma ben Josefa Szachny – wielkiego uczonego, także talmudysty. Trzecia z najważniejszych macew lubelskiego cmentarza, połamana i otoczona świecami, została wykonana w 1574 r. dla upamiętnienia Szlomo ben Jechiela Lurii, zwanego Maharszal. Inni spoczywający wokół to: Mosze Montalto (zm. 1637), słynny lekarz; Abraham ben Chaim (zm. 1762), prezes Sejmu Czterech Ziem – na jego unikatowym nagrobku wyrzeźbiona była Artemis z łukiem; rabin Israel ha-Lewi Horowic (zm. 1819), zwany Eisenkopf (Żelazna Głowa), antagonista Widzącego (inskrypcja jest zatarta). Mur wokół cmentarza wzniesiono w XVII w.
Cmentarz wznosi się na wzgórzu Grodzisko, między ul. Sienną i Kalinowszczyzną (przy tej ulicy za kościołem Salezjanów znajduje się furtka). Mimo zabytkowego charakteru nie jest udostępniony dla turystów. Po klucz trzeba się udać na pobliskie osiedle mieszkaniowe do Józefa Honiga, ul. Dembowskiego 4/17. W okolice cmentarza łatwo dojechać autobusem – przystanek „Plac Singera – Kościół”; linie #1, 5, 6, 10, 11, 16, 57, 58, ZA.

zobacz także

w internecie

Teksty prezentowane obok pochodzą z przewodnika Śladami Żydów polskich" autorstwa Adama Dylewskiego, wydanego przez wydawnictwo "Pascal".
Nowy Cmentarz Żydowski
Nowy kirkut, założony staraniem Nachuma Morgenszterna w 1829 r. przy ul. Walecznych, leży niedaleko od starego cmentarza (dojście ul. Podzamcze). W dzisiejszej postaci są to dwa rozległe ogrodzone obszary o powierzchni 3,5 ha. Znajdują się tu dwa godne uwagi obiekty: widoczny przez ogrodzenie odrestaurowany ohel Meira Szapiro (grobowiec ma znaczenie symboliczne, bo prochy rabina Szapiro przewieziono w 1958 r. na jerozolimski cmentarz Har Hamnochet) i tzw. Izba Pamięci, złożona z symbolicznych macew rodów Bass, Wulfman i Frenkel.
Nowy Cmentarz Żydowski zawdzięcza obecny wygląd renowacji podjętej dzięki środkom Sary i Manfreda Bass-Frenkel, przekazanym w hołdzie dla zamordowanych z rodzin fundatorów. Kirkut jest czynny od 1830 r. Spoczywa na nim ponad 50 tys. osób, m.in. członkowie dynastii cadyka Jakuba Lejba Eigera, którego „dwór” istniał w latach 1851–1942.
Do jednej z części cmentarza można wchodzić przez całą dobę. Druga – z Izbą Pamięci oraz ohelem – jest zamknięta dla zwiedzających.

Uczelnia Mędrców Lublina (Jeszywat Chachmej Lublin)
Potężna budowla byłej Uczelni Mędrców Lublina wznosi się na rogu Unickiej i Lubartowskiej. Trudno ją przeoczyć, bo znajduje się przy drodze dojazdowej od strony Lubartowa do centrum i dworca PKS. Szkołę założył rabin Jehuda Meir Szapiro.

Jehuda Meir Szapiro (1887–1933), którego ohel odnowiono na Nowym Cmentarzu Żydowskim, zasłużył się dla miasta przede wszystkim jako twórca Uczelni Mędrców Lublina, ale była to postać wielkiego formatu dla całej społeczności Żydów polskich. Urodził się w Suczawie na Bukowinie. Podczas kariery religijnej – był m.in. rabinem w Sanoku – opublikował dwa dzieła, które przyniosły mu powszechne uznanie: Imrej Daat (Słowo wiedzy, 1910) oraz Or Hameir (Światło jasności, 1926). W latach 1922–1927 był posłem na Sejm. Jego największym marzeniem było stworzenie światowej uczelni rabinacko-talmudycznej. Zrealizował je w postaci Uczelni Mędrców Lublina.

Jeszywat Chachmej, foto: A.Olej&K. Kobus:

Plac podarował Szmul Ajchenbaum, projekt sporządził Agenor Smoluchowski. Budowa ciągnęła się w latach 1924–1930, pochłaniając znaczne środki m.in. z USA i Europy Zachodniej. Szkoła działała tylko przez dziewięć lat; mimo to zdobyła wielką sławę. Sale wykładowe zajmowały pięć pięter, internat liczył 200 miejsc, biblioteka – 10 tys. ksiąg talmudycznych. Całość uzupełniał ogród z 12 tys. drzewek. Nauka rozpoczynała się na kursach przygotowawczych (Mechina). Kandydaci na studentów musieli wykazać się podczas egzaminu wstępnego znajomością 200 stron Talmudu (na pamięć!). Najzdolniejsi podejmowali wyższe studia talmudyczne, uzyskując tytuł cerba de rabanan. Pierwszy rocznik absolwentów opuścił uczelnię w 1934 r.
Budowla nadal służy edukacji jako Collegium Maius Akademii Medycznej. Po upadku komunizmu władze akademii przeznaczyły dla przybywających do dawnej Jeszywat Chachmej Lublin specjalne pomieszczenia, które warto zobaczyć. Pierwszym z nich jest obszerna aula wykładowa, pełniąca niegdyś także rolę bóżnicy. Zajmuje ona drugie i trzecie piętro gmachu. Ma kształt prostokąta i wsparte na okrągłych kolumnach galerie boczne, obiegające wnętrze z trzech stron. Nie zachowało się bogate przedwojenne wyposażenie ani okna na ścianie wschodniej, które zamurowano. Drugim pomieszczeniem – szczególnie interesującym – jest biblioteka; w jej wydzielonej części czynna jest sala modlitwy – z nowym aron ha-kodesz z parochetem i tekstami modlitw.
Szkoła przy Lubartowskiej 85 wchodzi w skład gmachów Akademii Medycznej i służy celom wykładowym, ale dozorcy są uprzedzeni o zwiedzających i chętnie prowadzą do obu pomieszczeń.

Szalom ben Josef Szachna (zm. 1558) objął w 1530 r. szkołę talmudyczną w Lublinie i uczynił z niej jedną z najważniejszych uczelni Europy. Do naszych czasów nie dotrwała żadna z prac uczonego. Jego poglądy przekazane zostały w pismach uczniów – najsłynniejszym z nich był znany z Krakowa Mojżesz Isserles, zwany Remu.

Ulica Lubartowska
Spacer w górę Lubartowskiej to zarazem przechadzka przez zachowane w niewiele zmienionej postaci tereny tzw. nowej dzielnicy żydowskiej. O ile pierwotna dzielnica rozciągała się na Podzamczu, to w II połowie XIX w. Żydzi zaczęli osiedlać się wzdłuż Lubartowskiej i na wzgórzu Czwartek. Warto pójść lewą stroną ulicy.
Sąsiadujący z Uczelnią Mędrców Lublina gmach to dawny szpital żydowski, dziś klinika położnicza.

Kaukaski Bejt Midrasz, foto: A.Olej&K. Kobus:

Szpital założono w 1886 r. W latach 30. XX w. dysponował setką łóżek i zatrudniał wielu sławnych lekarzy, m.in. Jakuba Cynberga. W 1986 r. wmurowano dwujęzyczną tablicę pamiątkową.
Tą samą stroną warto dojść do rogu ul. Czwartek, przypominającej nastrój minionych dni. W podwórzu naprzeciw kamienicy przy Czwartek 7 znajduje się ważne dla dziejów gminy lubelskiej miejsce – Żydowski Dom Ludowy im. I.L. Pereca (adres urzędowy: Szkolna 16). Wzniesiony z inicjatywy lubelskiego Bundu, ukończony w 1939 r. gmach nie zdążył przed wojną spełnić planowanej funkcji centrum życia żydowskiego. Po 1945 r. był przez kilka lat siedzibą Komitetu Żydowskiego, biblioteki oraz towarzystwa kulturalnego. Obecnie mieści się tu Lubelska Regionalna Kasa Chorych. Można stąd wrócić na Lubartowską i pójść w górę do jedynej zachowanej lubelskiej bóżnicy.

Bóżnica Bractwa Tragarzy Zwłok (Chewra Nosim)
Powstała pod koniec XIX w. jako dom modlitwy i nauk bractwa pogrzebowego Chewra Nosim (Tragarzy Zwłok). Sławę zdobyły prowadzone tu przez Mosze Ajzenberga i Dawida Muszkatblita wykłady talmudyczne (Sziur be Cibur). Bóżnica była czynna do 1984 r., kiedy to z powodu braku wystarczającej liczby modlących się zawieszono nabożeństwa sobotnio-świąteczne. Po remoncie, od 1987 r. część służy celom religijnym (odbywają się tu uroczystości okazjonalne – np. w 1987 r. bar micwa Jakuba Muszkatblita, prawnuka niegdysiejszego wykładowcy), w części urządzono Izbę Pamięci Żydów Lublina prezentującą fotografie archiwalne, stare księgi hebrajskie i sprzęty rytualne. Niestety, zbiory gromadzone przez ostatnich kilkadziesiąt lat zostały zrabowane 27 V 1995 r.; udało się odtworzyć jedynie część kolekcji.

Chewra Nosim, foto: A.Olej&K. Kobus:

Synagoga znajduje się w najbliższej śródmieściu części ul. Lubartowskiej. Trzeba wejść w bramę domu nr 8 (z szyldem „Pawilon 19 – Płaszcze”). Obecnie bóżnicę można zwiedzać tylko w nd. od 13.00 do 15.00; regularne modły, z braku minjanu, nie odbywają się. W niektóre święta żydowskie (Pesach, Chanuka, Purim) okolicznościowe spotkania organizuje tu Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Izraelskiej w Lublinie.

Jaakow Icchak ha-Lewi Horowic (1745–1815), zwany ha-Chose (Widzący) z Lublina, współtwórca polskiego chasydyzmu, uczeń Elimelecha z Leżajska i Dow Bera z Międzyrzecza, zasłynął niezwykłymi zdolnościami m.in. jasnowidzenia, leczenia bezpłodności i lewitacji, dzięki którym stał się jednym z ulubionych bohaterów folkloru żydowskiego. Jego nauka skupiała się na etycznym doskonaleniu wyznawców; sam odgrodził się od niegodziwości świata, nosząc stale opaskę na oczach. Okoliczności tragicznej śmierci Widzącego owiane są tajemnicą. Wedle jego wyznawców, cadyk miał w religijnej ekstazie wylewitować przez okno domu przy Szerokiej 28, głośno domagając się nadejścia Mesjasza. Natarczywość tego żądania nie spodobała się Najwyższemu, który spowodował upadek Horowica na bruk z wysokości drugiego piętra. Działo się to w święto Tisza Be-aw (9 aw) (przełom lipca i sierpnia) – dzień postu na pamiątkę zburzenia Pierwszej i Drugiej Świątyni w Jerozolimie – co dopełniło tylko legendy cadyka.

Plac Ofiar Getta
Lubartowska prowadzi dalej do placu Ofiar Getta, gdzie wznosi się pomnik z cytatem: W każdej garstce popiołu szukam swoich bliskich (z Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie Icchaka Kacenelsona). Plac wytyczono w 1851 r. Do końca lat 20. XX w. był tu wielki żydowski plac targowy.

Ulica Kowalska
Wycieczkę po najważniejszych judaikach Lublina warto zamknąć spacerem po urokliwej, zabudowanej starymi kamieniczkami ul. Kowalskiej. To jedno z niewielu miejsc w Lublinie, gdzie można jeszcze poczuć genius loci dawnej dzielnicy żydowskiej.

Ulica Kowalska, foto: A.Olej&K. Kobus:



W 1740 r. w Lublinie urodził się Załkind Hurwic, który zasłynął potem jako wybitny filozof francuski i członek Królewskiego Towarzystwa Wiedzy i Sztuki Paryża. Ponad sto lat później kierunek paryski wybrał także Emil Meyerson (1859–1933), twórca kierunku filozoficznego zwanego kazualizmem. Lublinianinem był Samuel Arzt (1818–1900), który później zmienił wyznanie na kalwinizm, przeniósł się do Warszawy i został – jako Stanisław Arct – jednym z najsłynniejszych polskich księgarzy.

Z żydowskiej społeczności Lublina wywodziła się rodzina słynnego kompozytora Henryka Wieniawskiego (1835–1880), który zyskał również sławę jednego z najwybitniejszych skrzypków II połowy XIX w. Jego ojciec, lekarz Tobiasz Pietruszka, przeszedł na katolicyzm i zmienił nazwisko na Tadeusz Wieniawski, pochodzące od nazwy miejscowości, w której mieszkali – Wieniawy, dziś dzielnicy Lublina.

Majdanek
Miejscem, w którym dobiegły kresu dzieje Żydów Lublina, jest założony na jesieni 1941 r. z rozkazu Heinricha Himmlera obóz koncentracyjny na przedmieściu Majdanek. Obóz zajmował 270 ha, liczył 280 obiektów. Jego centralną część stanowiły baraki mogące pomieścić jednocześnie 25 tys. więźniów. Obóz zlikwidowano w lipcu 1944 r. Po wojnie urządzono tu muzeum eksponujące część dawnych urządzeń (baraki mieszkalne, komory gazowe, krematoria, rowy masowych egzekucji, mieszkanie esesmanek). Na cześć 360 tys. ofiar (w tym 100 tys. Żydów) wzniesiono w 1970 r. monumentalny pomnik-mauzoleum, zaprojektowany przez Witolda Tołkina.
W obozie urządzono stałą wystawę „Majdanek w systemie obozów” autorstwa Anny Wiśniewskiej i Czesława Rajcy, opracowaną plastycznie przez Brunona Nagrodzkiego. W skład ekspozycji wchodzą materiały archiwalne, m.in. zdjęcia, eksponaty – odzież, narzędzia mordu, przedmioty związane z kultami religijnymi, wytwory artystyczne. Wystawa zajmuje baraki nr 43, 44, 45, 52 oraz łaźnie, komory gazowe i krematorium. W baraku 47 znajduje się instalacja multimedialna „Świątynia”, stworzona przez nowojorskiego plastyka Tadeusza Mysłowskiego do muzyki Zbigniewa Bargielskiego. Instalacja powstała w 55 rocznicę wyzwolenia obozu. Muzeum organizuje m.in. warsztaty historyczne, odczyty i spotkania z byłymi więźniami obozu, projekcje filmów dokumentalnych o problematyce wojennej i obozowej w wersjach: polskiej, angielskiej, francuskiej, niemieckiej i rosyjskiej, publikuje także własny periodyk „Zeszyty Majdanka”.
Państwowe Muzeum na Majdanku, Droga Męczenników Majdanka 67, %81 7442640, 7442647. Do muzeum najłatwiej dojechać Drogą Męczenników Majdanka (trasą na Zamość). Autobusy #23, 28, 153, 156, 158. Wystawa „Majdanek w systemie obozów” czynna codz. oprócz pn. i świąt 8.00–18.00 (V–IX) albo 8.00–15.00 (X–IV), po wcześniejszym zgłoszeniu. Instalację oglądać można od V do XI w godz. 8.00–15.00. Wstęp bezpł., płaci się tylko za przewodników i wyświetlanie filmów. Dzieciom do lat 14 – wstęp wzbroniony.


Majdanek nie jest jedynym miejscem w Lublinie, w którym masowo ginęli Żydzi. W 1988 r. odnaleziono szczątki 190 osób na Majdanie Tatarskim. Po ekshumacji pochowano je na Nowym Cmentarzu Żydowskim.





Czy chcesz się wypowiedzieć na temat "Lublin" ?
Małopolska
 - Biecz
 - Bobowa
 - Brzesko
 - Dukla
 - Dąbrowa Tarnowska
 - Jarosław
 - Kraków i Kazimierz
 - Lelów
 - Lesko
 - Leżajsk
 - Nowy Sącz
 - Oświęcim
 - Przemyśl
 - Rymanów
 - Rzeszów
 - Sanok
 - Sieniawa
 - Tarnów
 - Łańcut
Podlasie
 - Białystok
 - Krynki
 - Sejny
 - Tykocin
Warszawa
 - Ferma w Grochowie-Witolinie
 - Pomnik Bohaterów Getta
 - Pomnik Żegoty
 - Sienna 55 - Złota 62
 - Synagoga Nożyków
 - Synagoga na Pradze
 - Szpital Dziecięcy Bersohnów i Baumanów
 - Szpital Starozakonnych
 - Szpital Starozakonnych na Pradze
Ziemia lubelska
 - Izbica
 - Kazimierz Dolny
 - Kock
 - Kraśnik
 - Lubartów
 - Lublin
 - Parczew
 - Sobibór
 - Szczebrzeszyn
 - Włodawa
 - Zamość
 - Łęczna

GMINA ŻYDOWSKA NA WYBRZEŻU

KALENDARIUM

ŚLADY I JUDAICA

ORGANIZACJE
    STOWARZYSZENIA
    FUNDACJE

LUDZIE, SYLWETKI,
    BIOGRAFIE

ŻYCIE ŻYDOWSKIE DZISIAJ

ZAGŁADA

KSIĄŻKI

SŁOWNIK

FORUM DYSKUSYJNE

ODNOŚNIKI

REDAKCJA

MAPA

Instytut Adama Mickiewicza, Wiejska 12a, 00-490 Warszawa
tel. (48-22) 44 76 100, fax. (48-22) 44 76 152; www.iam.pl